KONTENT
studio projektowe
Zasada 001.jpg

Kasia i Maciek

Dom w drodze

Bielany, Warszawa

Kasia i Maciek

 

"Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy,  kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy,  bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca.”

 
k.jpg
Zasada 001.jpg

Ta para młodych ludzi postanowiła poskromić swoją globtroterską naturę i zostać w Warszawie na dłużej. Na warszawskich Bielanach wspólnie staraliśmy się stworzyć przestrzeń, która nie tylko będzie przytulna, ale która poprzez kolorystykę i akcenty estetyczne przywodzić będzie na myśl ich wspólne wyjazdy w nieznane.

Formy elementów wyposażenia wnętrz to nawiązanie do różnych stylii i form poprzez ich kształty i materiały. Zestawienia czarnej stali i błyszczącej ceramiki z miękkimi tkaninami w ciepłych odcieniach i drewnem ma tworzyć syntezę zamiłowania domowników do energii miasta i harmonii, którą daje natura.  Ważnym elementem są też dwa duże przedruki grafik z ilustracjami z Parków Narodowych  USA z lat 20-tych oraz zdjęcia z podróży, które budują energię tego miejsca.  Łazienka, to drugi mikroświat, który z kolei bazuje na kolorystyce morza, piasku i nieba. Kolory użyte we wnętrzu takie jak beż, biel, błękit mają tworzyć klimat relaksu i spokoju odpowiedni dla tej przestrzeni. Formy użytych w tym wnętrzu elementów są proste i jednolite.

Zasada 002.jpg

Przestrzenność budowana jest poprzez fakturę beżowych płytek, rysunek słojów na fornirowanej zabudowie i światło.  Sypialnia to miejsce wypoczynku i relaksu. Domownikom zależało na stworzeniu w niej przytulnego miejsca do spania i zapewnieniu przestrzeni przechowywania. Akcenty kolorystyczne tego pomieszczenia nawiązują do odcieni przyrody przed zachodem słońca i jest to chłodna, ciemna zieleń, odcienie brzoskwiniowe, miedź i czerń. Tak jak w reszcie pomieszczeń tłem dla kolorystyki jest biel i szarość. 

Jak pisze Ryszard Kapuściński “podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy,  kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy,  bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca.”